sobota, 14 września 2013

Największa miłość. Miłość matki do dziecka.

Mija kolejny wieczór we dwie. Mateusz pojechał na dwa dni do dziadków. Mała niedawno zasnęła. Leżąc  przy niej  zaczęłam myśleć o uczuciu jakie do niej czuję. Nigdy przedtem nie wyobrażałam sobie co czuje rodzic do dziecka. Chyba dopóki sami tego nie doświadczymy- nie przykładamy do tego wagi. Nigdy tak nie kochałam. To miłość bezwarunkowa i jedyna. Patrząc na nią przywołałam w myśli obraz  swojego dzieciństwa. To niesamowite jak dzieciństwo może rzutować na naszą przyszłość. Moje akurat nie było tak piękne i wspomnienia jakie mi pozostały odbiegają trochę od tego jakie chciałabym mieć. Wychowywałam się w rodzinie gdzie nie pokazywano i nie rozmawiano na temat uczuć. Skutkiem tego jest moja obecna postawa- często skrywam uczucia i nieraz ciężko mi je wyrazić. Dobrze, że w porę  uświadomiłam sobie, że muszę ruszyć do przodu. Przeszłości nie da się zmienić,zawsze będzie się za nami wlec ale możemy przyczynić się do tego by przyszłość była o wiele lepsza. W końcu szczęśliwy rodzic to szczęśliwe dziecko. A moje będzie mogło zawsze na mnie liczyć.Sztuką jest dobrze wychować dziecko dlatego też zaczęłam już teraz myśleć o tym jak mądrze powinnam wychować Laurę. Gdzieś przeczytałam,że dziecko wychowujemy dla świata a nie dla siebie- i to zdanie utkwiło mi w pamięci. Bardzo chciałabym zasłużyć na szacunek swojej córki i być kiedyś dla niej autorytetem chociaż w jakimś stopniu.To dla mnie najważniejsze.


7 komentarzy:

  1. Miłość rodzicielska, a zwłaszcza ta matczyna jest niesamowita :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hej ;)
    Dokładnie, Miłość Matki do Dziecka jest nieopisana, niewyobrażalna. Ja nawet nie potrafię nazwać jej słowami...

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się. Zanim się urodziła moja mała Oliwka nawet nie byłam w stanie pojąć, że można kogoś cenić taką bezwarunkową miłością. Śliczną masz córcie. Zapraszamy do nas :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne i prawdziwe. Miłość od pierwszego wejrzenia. Coś niesamowitego.

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie, dopiero zaczynam mattkapolka.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. To prawda, nie ma większej miłości niż miłość matki do dziecka :)
    Buziaki dla Córci. I zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz rację że trzeba iść do przodu. Sama nie miałam ciekawego dzieciństwa i wiem przynajmniej że mój synek będzie miał o wiele lepsze :) Jakie malutka ma pulaski :) A co do miłości do dziecka...Napewno jest wyjątkowa i cokolwiek by się nie działo to matka zawsze stanie za dzieckiem :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudownie, że uświadomiłaś sobie, jak ważne jest okazywanie uczuć. Życzę powodzenia i wytrwałości, bo to piękne, ale jednocześnie bardzo trudne. Pozdrawiam cieplutko!

    www.mamanastudiach.cba.pl

    OdpowiedzUsuń