czwartek, 22 sierpnia 2013

W końcu wróciłam na bloga & 4 miesiąc z Laurunią.

W końcu zebrałam się by coś napisać, bo trochę mnie tu nie było... Mam nadzieję,że uda mi się systematycznie odwiedzać moje ulubione blogi i dodawać nowe posty. Praktycznie cały czas zajmuje mi moja córeczka. 30 sierpnia kończy 4 mc, uff jak ten czas leci! Jeszcze nie dawno dali mi na ręce malutką kruszynkę a obecnie waży już sobie 7300gr. Jest coraz bardziej absorbująca;) Zaczyna już powoli śmiać się w głos, każdy poranek zaczyna od szerokiego uśmiechu do rodziców. Nadal karmię ją piersią, ale próbujemy jej dawać mleczko z butelki- jednak nic z tego nie wychodzi- mała się złosci i niechce. jednak wiem,że to ciężka droga i nie poddajemy się.. Mam dni kiedy mleczka jest mniej i mała jest przy piersi  non stop, i taka butla zastępcza by się przydała. Mam nadzieję, że jakoś uda nam się ją przekonać.. byłoby nam o wiele lżej. 
Nie spodziewałam się,że Laura tak szybko będzie wyrastała z ubranek.;) Wchodzą już na nią body na 9mc;). Ogólnie rozwija się dobrze, oby tak dalej. Jestem mega szczęśliwą mamą i cieszę się każdą chwilą spędzoną z małą. ;D A to zdjęcie z braciszkiem Tymusiem:



5 komentarzy:

  1. Super:)
    Odzywaj się częściej na blogu! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie, że wróciłaś :)
    Nim się obejrzysz, będziesz świętować roczek :) Tak, jak ja. Przy dzieciach czas zdecydowanie za szybko nam ucieka!

    OdpowiedzUsuń